60 ekspertów marketingu w 1 miejscu? To nie kolejny event biznesowy, ale świetna książka pod redakcją Macieja Dutko – Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament 🙂

Na moim blogu polecam tylko i wyłącznie książki najwyższej jakości, w których każda osoba prowadząca biznes znajdzie dla siebie niezbędne informacje, które po wprowadzeniu w życie pozytywnie wpłyną rozwój firmy. Przy okazji recenzji książki, szczerze zachęcam do codziennej lektury książek oraz czasopism branżowych. Świat ciągle się rozwija, rozwijamy się wraz z nim. Firma to Ty, więc dbając o rozwój swoich umiejętności, dbasz o generowanie coraz większych zysków. 🙂

Czy warto kupić książkę Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament

Zdecydowanie TAK.

Każdy przedsiębiorca znajdzie w tym dziele coś dla siebie. Mogę szczerze polecić tą książkę w pierwszej kolejności, gdy rozważamy rozpoczęcie przygody w biznesie online. Dzięki niej poznasz podstawy marketingu online, zachowania klienta, narzędzia biznesowe, sposoby zarządzania pracownikami, możliwości analizy biznesu online i wiele innych ciekawych porad.

Osoby, które od jakiegoś czasu zajmują się tworzeniem swojego biznesu w sieci również znajdą w Biblii e-biznesu solidną wiedzę i pomysł na rozwój firmy. niektórzy autorzy nie postawili tylko i wyłącznie na opis podstaw, ale przedstawili również różne gotowe zaawansowane metody, które możemy bez problemu wprowadzić w życie firmy.

Warto zaznaczyć, że pierwszy nakład planowany na sprzedaż w ciągu 2 lat, sprzedał się zaledwie w 12 dni, a drugi w kolejnych 6 tygodni. To pokazuje jak bardzo przedsiębiorcy zaufali autorom książki, które trafiła na szczyt listy bestsellerów i pozostawała na nim przez około 2 lata. Dodatkowo książka otrzymała prestiżową nagrodę Economicus dla najlepszego poradnika ekonomicznego, przyznawaną przez „Gazetę Prawną” wraz z kapitułą wybitnych polskich ekonomistów.

Zalety Biblii e-biznesu 2

800 stron eksperckiej wiedzy to nie jedyna zaleta książki. Biblia e-biznesu została podzielona na 120 rozdziałów tematycznych, dzięki czemu praktycznie żadne informacje nie są powielane. W każdym temacie wypowiadają się eksperci, którzy mają spore doświadczenie w opisywanej przez nich specjalizacji. Większość z współautorów oprócz prowadzenia biznesu zajmuje się również szkoleniami, prowadzi blogi eksperckie czy podcasty, dzięki czemu książkę czyta się o wiele łatwiej z racji wcześniejszego doświadczenia pisarskiego autorów.

Książka została podzielona w taki sposób, że nie musimy czytać jej od A do Z, lecz możemy „skakać” po interesujących nas rozdziałach, lecz zachęcam do przeczytania całości. Nawet, gdy uważamy, że wiemy już wszystko na dany temat, zawsze warto zapoznać się z innym punktem widzenia. Ja osobiście trafiłem na kilka narzędzi do których wcześniej nie byłem przekonany. 🙂

Biblia e-biznesu 2 jest bardzo wiarygodnym źródłem informacji. Bardzo dużo specjalistów podpisało się w niej swoim nazwiskiem, a większość z nich to praktycy pracujący na co dzień w biznesie online. Warto sprawdzić autora, którego tekst zrobił na nas wrażenie. Może wydał swoją książkę, dogłębnie opisując interesujący nas temat? Osobiście znalazłem kilku twórców, o których nie słyszałem, a po lekturze książki, śledzę ich działania w mediach społecznościowych. 🙂

Czy Biblia e-biznesu ma jakieś wady?

Niestety nie powstało jeszcze dzieło doskonałe. Każda firma, książka, szkolenie czy film mają małe niedoskonałości. Tutaj niestety nie ma wyjątku.

Książki z tak dużą ilością współautorów dosyć ciężko się czyta. Każdy autor ma inny styl tworzenia treści. Jedni stawiają na praktyczne porady, inni opisują tylko teorię. Często podczas przejścia z jednego podrozdziału w drugi widać to bardzo mocno. Pewnymi momentami bardzo żałowałem, że podrozdział się już skończył… Co prowadzi do drugiej małej wady, praktycznie nie do przeskoczenia….

Chodzi tutaj o potraktowanie dużej ilości tematów skrótowo. Nie można obwiniać za to redakcję. 800 stron to i tak bardzo dużo wiedzy, lecz gdyby Maciej Dutko postawił na stworzenie kilku tomów tego dzieła, byłbym na pewno pierwszy stałym klientem. 🙂

Ostatnią wadą z przymrużeniem oka jest jej waga 🙂 Postawiłem na klasyczne wydanie papierowe i podczas czytania jej podróży poczułem ogromny ciężar wiedzy wnoszonej na piętro hotelu 😀

Podsumowanie

Chętnie za kilka lat przeczytałbym trzecią edycję Biblii e-biznesu. Technologia idzie na przód i niektóra wiedza wymaga aktualizacji. Mam nadzieję, że pod redakcją Macieja Dutko powstanie jeszcze nie jedna książka, ponieważ druga część Biblii e-biznesu to solidne dzieło zasługujące na ogromne uznanie.

Będę regularnie do niej wracał, aż do wydania kolejnej edycji. 🙂 Potwierdzam stwierdzenie z okładki książki.
Biblia e-biznesu to nie koszt. To inwestycja.

Szukasz ciekawiej książki? Odwiedź moją zakładkę recenzje i zobacz co ciekawego polecam 🙂